Do tej pory jedynym sprawdzonym sposobem redukcji apetytu było branie stymulantów, najpopularniejszym chyba była efedryna w połączeniu z kofeiną, co nie jest najlepszym wyjściem na dłuższą metę.
Doczekaliśmy się pięknych czasów i wreszcie mamy skuteczne środki pozwalające chudnąć bez wysiłku dzięki peptydom zmniejszającym odczuwanie głodu takim jak GLP-1 (Semaglutyd, Ozempic), GLP-2 (Tirzepatide), GLP 3 (Retatrutide) czy GLP-1 z dodatkiem Amyliny CagriSema (Cagrnilitide + Semaglutyd). Jest ich więcej, ale te są najbardziej popularne i łatwo dostępne.
Oprócz redukcji apetytu stosujący te peptydy tracą zainteresowanie jedzeniem, więc nie tylko dłużej odczuwają sytość, ale też o wiele rzadziej podjadają. Zaobserwowano również mniejsze zainteresowanie alkoholem, narkotykami, papierosami czy pornografią.
Leki czy peptydy?
Peptydy to białka, które nasz organizm produkuje w reakcji na pewne sytuacje. Są sprzedawane przez internet od ok 20 lat. Ponieważ występują naturalnie w naszym organizmie to nie można ich opatentować i sprzedawać jako leków kasując 5-10x więcej.
Ich modyfikacje już opatentować można. Korporacje produkujące leki miały to szczęście że peptydy redukujące apetyt jak GLP-1 działają bardzo krótko, dzięki temu wydłużenie ich działania do ok 7 dni pozwoliło je opatentować i sprzedawać za ogromne pieniądze.
Dlatego jak słyszę ludzi, którzy się przekrzykują na forach/grupach że nie wolno tego brać bez nadzoru lekarza, że to leki na cukrzycę, że to nie jest na odchudzanie, że mają straszliwe skutki uboczne itd… jest to śmieszne. Gdyby tak jak inne peptydy nie wymagały modyfikacji to wszyscy by je brali od dawna.
Dużo jest też komentarzy typu 'oszukujesz’ itp. Nie ma medalu za cierpienie przy odchudzaniu, za to bycie otyłym wiąże się z ryzykiem wielu poważnych chorób. Im odchudzanie jest łatwiejsze tym lepiej, moim skromnym zdaniem.
Jak ktoś nie jedzie do pracy koniem, tylko autem to też oszukuje?
Każdy odpowiada za siebie, to są narzędzia, możesz stosować, nie musisz, ale wmawianie komuś że robi coś złego i ma się wstydzić bo chce wreszcie poprawić swoje zdrowie jest podłe.
Używasz auta, telefonu, komputera itd.. to się niczym nie różni.
Czy są ludzie, którzy sobie zaszkodzą biorąc w nieodpowiedzialny sposób? Są, tak samo jak są ludzie, którzy mają wypadki. Tak działa świat. Pewnie nawet był ktoś kto umarł od energy drinków.
Uważam że świata nie należy dostosowywać do debili. Zakładam że zanim coś się weźmie to należy spędzić sporo czasu edukując się na ten temat i monitorując to co trzeba monitorować biorąc daną rzecz jak krew, ciśnienie, puls w spoczynku, jakość snu, zdrowie organów itd.
Skutki uboczne GLP-1
Nie będę rozgraniczał dalej w treści peptydów na GLP-1, 2, 3 itd… wszystkie mają podobne działanie i skutki uboczne więc będę pisał już tylko GLP-1.
Peptydy te nie są pozbawione skutków ubocznych, ale większość z nich (lub ich siła) bierze się ze stosowania zbyt wysokich dawek, nie pilnowaniu nawodnienia i braku poprawy odżywiania.
1. Łagodne ale występujące bardzo często (zazwyczaj do uniknięcia)
Peptydy GLP-1 spowalniają trawienie, jedzenie dłużej zalega w żołądku co często powoduje:
- Nudności i zgaga: Zazwyczaj można uniknąć jedząc wolniej (żeby zdążyć poczuć sytość) i ograniczając tłuste, smażone, ciężkostrawne potrawy. Otyłe osoby często później odczuwają sytość niż osoby szczupłe, często też jedzą tak szybko że są w stanie wcisnąć w siebie dużo jedzenia zanim do mózgu dotrze informacja że już wystarczy. Biorąc Ozempic itp. nadal jedzą to samo, w ten sam sposób, tylko jak teraz pochłoniesz pizzę czy burgera w sekundę to uczucie przejedzenia będzie o wiele mocniejsze i bardziej uciążliwe niż wcześniej.
- Zaparcia: Często wynikają z odwodnienia, leki/peptydy te nie tylko zmniejszają apetyt, ale również pragnienie więc koniecznie trzeba pilnować ilości przyjmowanych płynów; magnez również może pomóc na zaparcia. Osobiście biorę 200mg magnezu z każdym posiłkiem lub dodaję ok 200-300mg magnezu w proszku do każdej butelki z wodą (zawsze, nie pod GLP-1)
- Biegunka: Zazwyczaj poprawa diety eliminuje ten efekt uboczny.
- Zmęczenie/osłabienie: Zazwyczaj wynika ze stosowania zbyt dużej dawki, przez to nadmiernego ograniczenia jedzenia (kalorii) i po prostu nie dostarczaniu wystarczającej ilości energii do normalnego funkcjonowania -> Zmniejsz dawkę.
Nawodnienie: brak energii może spowodowany odwodnieniem. Przynajmniej 3-4L wody + elektrolity dziennie.
Pomocne też mogą być np. MOTS-C (wystarczy 1mg dziennie, nie trzeba brać 5-10mg 3 x w tygodniu jak zaleca wiele osób) lub SLU-PP-332 (250-750 mcg dziennie), które zwiększają poziom energii.
Wskazówki: Zacząć od niskiej dawki, niestety kupując te peptydy w formie leku, który niby ma być lepszy niż peptydy z internetu nie masz możliwości precyzyjnego doboru dawki. Są sprzedawane w penach, gdzie najmniejsza dawka jest często zbyt wysoka; regulacja jest tylko w górę i przeskoki są duże. Peptydy z internetu są sprzedawane jako proszek w fiolce, do którego dodajesz wodę bakteriostatyczną i nabierasz strzykawką jaką tylko dawkę chcesz więc możesz zacząć od połowy, tego co sugerują producenci leków.
Pilnować nawodnienia. Ile? Jak nie ćwiczysz lub ważysz mało pewnie ok 3L dziennie wystarczą.
Aktualnie ważąc niecałe 80kg piję ok 4L (wliczając herbatę/kawę) dziennie w dni nietreningowe, (w lecie więcej). W dniach treningowych ok 2-3L więcej. Do wody dodaję sól, potas, magnez.
Jeść lekkostrawne jedzenie, chude mięso, ryż, umiarkowaną ilość owoców i warzyw (błonnik jest bardzo zdrowy, pomaga też na zaparcia ale dodatkowo spowalnia trawienie i zwiększa sytość, co normalnie jest świetnym sposobem na zmniejszenie apetytu ale w tym wypadku może powodować zbyt duże ograniczenie kalorii). Ilość warzyw musisz dobrać pod siebie metodą prób i błędów.
Tłuszcze też spowalniają trawienie, ale dobrze mieć w diecie chociaż minimalną ilość zdrowych tłuszczy.
Ostatecznie każdy reaguje inaczej. Są ludzie, którzy biorąc GLP-1 trzymają się diety niskowęglowodanowej, opartej głównie o białko i tłuszcz i czują się dobrze.
Na pewno dla zdrowia warto dostarczać 20-30g zdrowych tłuszczy z oliwy i omega 3.
Dietę musisz sobie ułożyć metodą prób i błędów, ale na pewno jedzenie byle czego potrafi spotęgować skutki uboczne. Dodatkowo jeżeli będziesz jeść to samo co wcześniej np. pizzę, burgery, słodycze itd.. tylko mniej to skończy się to zbyt niską ilością białka w diecie i utratą masy mięśniowej oraz niedoborami wiamin i minerałów więc tym bardziej warto poprawić to co jemy biorąc GLP-1.
Ilość posiłków, zazwyczaj 3-4 to dobra opcja, wtedy porcje nie są zbyt duże, co też przekłada się na mniejsze skutki uboczne. Post przerywany czy jeden duży posiłek dziennie może powodować dyskomfort, raczej w czasie brania GLP-1 lepiej rozciągnąć jedzenie w ciągu dni niż jeść dużo naraz czy w małym przedziale czasowym. Ale tak jak mówiłem, jest to kwestia indywidualna.
Osobiście biorąc Ratatrutide jadłem 3 razy dziennie ok 20-25g białka z jedzenia + 25g białka w szejku, 10g tłuszczu, reszta węglowodany i umiarkowana ilość warzyw. Jedząc w ten sposób miałem zero efektów ubocznych.
2. Uciążliwe (wymagające uwagi), ale częściowo do uniknięcia
- Wymioty: Zazwyczaj występują tylko przy zdecydowanie zbyt wysokiej dawce lub bardzo złej diecie. Pamiętaj że nie ma uniwersalnej dawki, są ogólne zalecenia, ale wiele osób jest bardzo wrażliwa więc dobra dawka, to taka, która jest skuteczna dla Ciebie. Jak wystarczy Ci 1/4 tego co innym to ciesz się, wydasz mniej kasy. Dodatkowo nie zwiększaj dawki, dopóki działanie nie słabnie, to że na ulotce napisali że trzeba zwiększać bo chcą żebyś kupował/a więcej to nie znaczy że musisz to robić, część osób będzie musiała szybciej zwiększać dawki, część wolniej.
- Reakcje w miejscu wstrzyknięcia: Zaczerwienienie, swędzenie lub guzek. Zazwyczaj niegroźne.
- Podwyższone tętno (Tachycardia): U mnie Semaglutyd zwiększa puls o ok 10 uderzeń na minutę, Retatrutyd o ok 20. Mija po odstawieniu ale wymaga monitorowania.
- Przerzedzenie włosów: To nie jest bezpośredni skutek leku, ale reakcja na gwałtowną utratę wagi. Zmniejsz dawkę/zwiększ ilość kalorii.
Wskazówka: Ustal, a najlepiej zacznij dietę zanim zaczniesz brać peptydy na odchudzanie, potem stosuj dawkę, która pomaga Ci trzymać wymagany poziom kalorii bez odczuwania głodu. Większośc ludzi ma zero kontrolii nad dietą, po prostu biorą jak najwięcej i się głodzą. Skuteczne odchudzanie, gdzie tracimy najwięcej tłuszczu, a najmniej masy mięśniowej odbywa się gdy tracimy ok 0.5% do maks 1% wagi na tydzień. Do tego min 1.6g białka na kg masy ciała i trening siłowy. Chudnąc szybciej będziesz tracić o wiele więcej masy mięśniowej. Głodówka na diecie niskiej jakości może też się skończyć niedoborami witamin/minerałów czy nawet oseoporozą.
Trzymaj się najniższej skutecznej dawki. Jeśli tracisz wagę w rozsądnym tempie na danej dawce to zwiększanie jej nie przyniesie niczego dobrego.
3. Poważne (wymagające konsultacji lekarskiej)
Rzadkie, ale udokumentowane ryzyka.
Jak większość skutków obocznych GLP-1 te również zazwyczaj wynikają ze zbyt wysokiej dawki -> zbyt szybkiej utraty wagi i diety niskiej jakości.
- Ciężkie odwodnienie: Brak pragnienia i/lub wymioty; może obciążać nerki.
- Hipoglikemia (Niski cukier): Rzadka u osób bez cukrzycy, chyba że całkowicie zapomnisz o jedzeniu.
- Kamica żółciowa: Szybka utrata wagi zwiększa ryzyko problemów z pęcherzykiem żółciowym.
- Zmiany nastroju: Niektórzy zgłaszają anhedonię (brak odczuwania przyjemności).
4. Bardzo niebezpieczne (Rzadkie)
- Ostre zapalenie trzustki: Silny, uporczywy ból brzucha promieniujący do pleców. To stan nagły.
- Uszkodzenie nerek: Zazwyczaj od odwodnienia.
- Nowotwory komórek C tarczycy: (zaobserwowane póki co tylko u szczurów) ale dajmy ostrzeżenie dla osób z rodzinną historią raka rdzeniastego tarczycy.
Jakie peptydy na odchudzanie aktualnie są dostępne na rynku?
1. GLP-1 (Glukagonopodobny peptyd-1)
Jako lek dostępny pod nazwą Ozempic, na stronach z peptydami sprzedawany zazwyczaj jako GLP-1, Semaglutyd, Sema.
- spowalnia opróżnianie żołądka (dzięki czemu dłużej czujesz się syty) i wysyła sygnały do mózgu o zmniejszeniu głodu
- niezmodyfikowany trzeba by wstrzykiwać minimum co godzinę
- Dawkowanie początkowe: 0.25mg / tydzień – dla wielu osób jest to dawka dająca spore efekty uboczne, warto zacząć od niższej.
- Cena leku: ok 400zł za 1mg bez refundacji i ok 120zł przy częściowej refundacji.
- Cena peptydu: ok 30-50zł za 1mg, sprzedawany w opakowaniach 5-10mg
2. GIP (Glukozozależny peptyd insulinotropowy)
Dostępny w połączeniu z GLP 1 (GLP-1 + GIP), jako lek sprzedawany pod nazwą Mounjaro, jako peptyd pod nazwą GLP-2, GLP+GIP, GLP-1+GIP, Tirz, Tirzepatide.
- głównym zadaniem jest stymulacja wydzielania insuliny
- uważa się, że pomaga w metabolizmie tłuszczów
- może łagodzić nudności często towarzyszące lekom GLP-1
- działa kilka minut po wstrzyknięciu
- Dawkowanie początkowe GLP-1 + GIP: 2.5mg / tydzień – podobno jest dużo łagodniejszy niż Ozempic ale i tak warto zacząć od niższej dawki
- Cena leku GLP-1 + GIP: ok 850zł za 10mg
- Cena peptydu: ok 600-800zł za 10mg
3. Glukagon
Dostępny w połączeniu z GLP-1 i GIP (GLP-1 + GIP + Glukagon) pod nazwą Retatrutide. Póki co jeszcze nie jest dostępny jako lek, a jedynie na stronach z peptydami jako GLP-3, Reta, R3ta.
- sygnalizuje wątrobie uwalnianie zgromadzonej energii
- przyspiesza metabolizm
- odtłuszcza wątrobę
- działa kilka minut po wstrzyknięciu
- Dawkowanie początkowe połączenia GLP-1 + GIP + Glukagon: 2mg / tydzień – osobiście zacząłem od tej dawki – była bardzo mocna dla mnie, wystarczała na początku na ok 8-9 dni. Następnym razem zacznę od 1.5mg. Nie miałem efektów ubocznych, tylko bardzo mocno tłumiła apetyt, bardziej niż bym chciał na początku diety.
- Cena peptydu: ok 400zł za 10mg
- Jest to póki co numer jeden w skuteczności ponieważ nie tylko zmniejsza apetyt ale również przyspiesza metabolizm.
4. Amylina (Cagrilintide)
Stosowany jako dodatek, zazwyczaj do GLP-1/Semaglutydu. Ponieważ działa trochę inaczej niż GLP-1 to połączenie pozwala uzyskać równie dobry efekt przy mniejszej dawce GLP-1 więc efekty uboczne są mniejsze, a skuteczność wysoka.
Jeszcze nie jest dostępny jako lek, będzie sprzedawany jako CagriSema. Jako peptyd dostępny pod róznymi nazwami np. GLP-1 Plus, +C itp.
- stabilizuje poziomu cukru we krwi
- hamuje wydzielanie glukagonu po jedzeniu i opóźnia opróżnianie żołądka
- silne działanie na ośrodek sytości w mózgu, co prowadzi do znacznego zmniejszenia ilości spożywanego pokarmu. W przeciwieństwie do GLP-1, amylina wywołuje sytość nieco innym mechanizmem neuronowym
- Dawkowanie początkowe: 0,5mg (0,25mg GLP-1 + 0,25mg Cagri) – warto zacząć od połowy tej dawki żeby uniknąć silnych skutków ubocznych. Osobiście stosowałem jako dodatek do Reta w końcowej fazie diety.
- Cena peptydu: ok 350zł za 10mg
Piszcie w komentarzach czy i jakie Wy mieliście skutki uboczne, jaka dieta najlepiej się u Was sprawdziła podczas stosowania GLP-1 itd..
Pozdrawiam
